Moja Mika też właśnie się drapie, podejrzewam, że przez pedigree w saszetkach , które mama raz po raz daje :yyyy: :paluszkiem: .
Albo... woda do uszka podczas kąpieli się dostanie ( bo zazwyczaj drapie się za uchem , w innych miejscach też) , chociaż wkładam jej waciki.
Niedługo jedziemy na szczepienia więc poproszę weta by zobaczył przy okazji skórę.