Witajcie
Majki porusza się na trzech łapkach, na początku trochę niezdarnie mu to szło, ale jednak daje radę.
Gosiu on już jest po operacji, ma połączone kostki na 2 śruby.
Dostaje antybiotyki i leki przeciwbólowe i ma gips.
Ale powiem Wam, że przez ten wypadek zrobił się z niego straszny cycol, gdzie ja tam i on. Na powierzchni płaskiej sam daje radę i chodzi ale po schodach trzeba go wnieść i znieść.