Dzien dobry:)
Wiecie co mój urwis wczoraj zrobił?
Biegał sobie po podwórku Jak co rano...drzwi mam wtedy do domu otwarte.Słyszałam jak wbiegł do przedpokoju,ale nie zdziwiło mnie to bo zawsze tak robi. Po kilkunastu minutach zaczął szczkac w przedpokoju. Wychodzę i..w jednej chwili mieszanka uczuć,śmiech,złość i niewiadomo co jeszcze.Połowa roślin z mojego skalniaka leży w przedpokoju:haha:
A on brudny po uszy,ale jakze szczesliwy:haha: