Śliczny.:zakochany:
Ja też mam pieska i sunie ale Rubin nigdy mi nigdzie nie podsikiwał.
Może stres na niego tak działa-zmiana otoczenia.:mysli:
Jak będzie tak znaczył to może warto zastanowić się nad kastracją ale to i tak nie ma pewności,że przestanie.
Czy można zapytać jak to się stało,że ktoś go oddał?
Jeżeli nie chcesz to wiadomo,że nie musisz mi odpowiadać ale zawsze mnie zastanawia jak można sprzedać dorosłego już pieska dlatego pytam,bo jakoś nie wyobrażam sobie,żebym miała któregoś ze swoich zwierzaków oddać.