Oni zawsze walczą o tę jedna piłkę pomimo tego,ze mają kilka i o wiele fajniejszych:)
Jakoś ta najbardziej się im spodobała. A papierki też uwielbiają.Kiedy dorwia jakiś to nawet przysmaki nie działają żeby im zabrać papierek.Uwielbiam czasami patrzeć jak tak psoca.Po całym dniu pracy,kiedy wracam do domu i witają mnie ich smiejace mordeczki,potem ich psoty...wtedy naprawdę psychicznie odpoczywam.