Dzieki za odpowiedź ;)
No wlasnie chodzi o to, że to poes, a nie lalka, dlatego jego zycie wyglqda tak jak powinno - aktywny tryb, duzo biegania, zabaw z psami, rozne gryzaki. Tak jak naposalas - nie zabraniam jej niczego psiego. Zmartwil mnie ten wlos, bo wiem ze siostra mojej suni ma duzo dluzszy, a tez dosyc sporo aktywności ma. Papiloty zrobilwm kilka razy, ale ona je rozgryza pomimo iz przyzwyczajalam od malego, z reszta no jakos to do mnie bie przemawia...przed kapiela wole naoliwic porządnie wlos a i te mordke oliwie nawet czesciej.
Karmie royalem dla yorkow. Nie wiem, czy dobrze robie, bo sklad karmy nie powala...jednak probowalam innych, lepszych skladowo, bezzbozowych, ale ona ich nie przyswaja.
No i tak wlasnie ostatnio rozmyslam co by tu jeszcze...