Dziewczynki dziękuję za ciepłe słowa ;)
Byłam przeciwniczką ubierania psów jak dzieci w sukienki ale ta jest wyjątkowo słodka
i zmieniłam zdanie ;) Raz w roku na Wigilię można.
Mijka ubrana w sukienkę idzie prosto do drzwi przekonana że ubranko = spacerek :wysmiewacz: