Dziewczynki nadal jestem w sanatorium przyjechałam na przepustkę w poniedziałek jadę z powrotem i zostaje jeszcze do środy.
Muszę wam powiedzieć że w ogóle nie żałuję tego zabiegu a nawet w razie potrzeby zrobiłabym go jeszcze raz.Moje chodzenie poprawiło się w 100%. W ogóle nie
widać że coś mi dolega. :hura1: :hura1: :hura1: :hura1: :hura1: :hura1: :hura1: :hura1:
Jestem i będę wdzięczna do końca życia lekarzowi który zadecydował o tym zabiegu.Gdyby nie on zostało by tak jak jest lub mogło by się jeszcze pogorszyć.
Oczywiście muszę poświęcić jeszcze dużo czasu i wytrwałości oraz siły aby dojść do siebie w 100% ale szczerze mówiąc rezultaty przerosły moje najśmielsze oczekiwania.Nie myślałam że będzie aż tak dobrze.