[quote="mela_6"]Ja też trzymam kciuki-Marlenko będzie dobrze. :okok:
Ja się dziś zapisałam do poradni leczenia bólu,bo tak mnie ostatnio dopadają ataki migreny,że już sobie nie mogę poradzić,a tabletki nic nie pomagają-ciekawa jestem co mi tam powiedzą? :mysli:
Wizytę mam w sobote rano.[/quote]
a mnie juz lecza od 7diu lat na to i co i nic.. dalej musze mamie podkradac tabletki przeciwbólowe bgo nie wiedza co mi jest...
najpierw podejzewali raka mózgu ;/ a skonczylo sie na migrenach achh ci nasi lekarze lubią straszyć.
a ja dorotce gratuluje :)
i chciałam się pochwalić że niedługo się wyprowadzam od rodzinki i ... z moim ukochanym staramy się o dziecko :)
co prawda jeszcze nie byłam u lekarza od tamtej pory co powiedział, że mała szansa jest, ale starać się można :) A nóż się uda :)
a jeszcze się pochwalę, że mam silną wolę :P od momentu kiedy postanowiliśmy się starać o dziecko stwierdziłam iż nie będę palić bo szkoda mojego zdrowia i ewentualnie dziecka, bo przecież nie wie się o ciąży od peirwszego dnia :) więc rzuciłam to :P