Na wymioty krótkotrwałe najlepsza jest głodówka, dzień dwa bez jedzonka :okok: woda obowiązkowo non stop.
Jeśli wymioty utrzymują się dłużej, żółtą śliną, a piesek nie słabnie, i nic specjalnie złego się nie dzieje, może powodem być nadkwasota, wtedy polecam siemię lniane, zaparzone niech pozostanie do czasu aż nad nasionkami powstanie taki żel, glut ;) , to trzeba podawać pieskowi do pyszczka, można też mielić siemię i zaparzyć wtedy można podać wszystko. Dodatkowo polecam to mleczko dla ludzi łagodzące objawy "zgagi" , pomaga i pieskom :okok:
Jeśli to nie pomoże, lub psina źle się czuje, ma blade śluzówki, przekrwione oczka, jest apatyczna i widzicie od razu ze dzieje się źle, może to być zatrucie organizmu, wtedy jak najszybciej wizyta u weta :bezradny: