Dziewczyny radosna nowina :lol: Pixunia urodziła dziś w nocy, a w sumie nad ranem maluszki :) , tak więc w moim domku jest miocik yorkshire terrier carier, czyli yoreczki po mamie biewerce i tacie yorku, tatusiem został URWIS Grandis, czyli tata mojej Abisi. W miocie mam 4 dziewczynki i dwóch chłopców :) , dodam jeszcze że Pixi jest biewerkiem niosącym gen golddusta, jej brat z powodzeniem daje takie właśnie maluszki :).
Poród przebiegł szybko i bez komplikacji, maluszki wyrównane dość waga chłopców to 125 g i 175 g, a waga dziewczynek to dwie po 175 g, jedna 150 g i ostatnia 85 g.