Meegy, mój Tobisiek też do męża bardziej się tuli i w ogóle. Bo to ja robie wszytsko co najgorsze. Ale muszę ci powiedzieć, że jak czuje się nie komfortowo lub się boi to właśnie do mnei idzie na kolanka. A na mizianko do męża :rotfl: . Więc jest pół na pół i wiem, ze mnie bardzo kocha, a ja jego.
Dawaj nagrody tak jak dziewczyny pisały, więc będzie to się dobrze kojarzyło pieskowi