Haa jak zobaczyłam ten temat to się uśmiałam :)
Mam co napisać :)
Mój Mąż kiedyś mi powiedział, że nie życzy sobie abym siedziała na forum jak on jest w domu, bo drażni go to :)
Czasem nie przestrzegałam zasad :)
Potem mi powiedział, że w domu wszytsko gotowe, nie ma co się przyczepić to mogę siedzieć :)
A najbardziej śmieszą go komentarze. Zawsze mówi, że słodzimy sobie :)