DaiShi :wysmiewacz: Molly przynajmniej stoi w miejscu ;) moje nie dość ze szczekają to jeszcze przy tym biegają jak wariatki :boisie:
Marta moja też jest strasznie odważna....w domu bo na dworzu tylko patrzy czy aby nie odeszłam za daleko.Śliczna Molly :serce2: :buzki: