czarna ja Tobyego kupiłam jak miał równo 9 tyg, też się czasami trząsł. Moja siostra kiedyś wzięła szczeniaczka kundelka, bardzo wcześnie, bo szczeniaczek był tyci tyci a teraz ma 20 kg. Jak zasnął i się obudził, nie było nikogo w pokoju, to tak jęczał, jakby skórę z niego zrywali. Taki straszny przydupek był i tylko do mojej siostry. Jak gdzieś wyszła to wpadał w szał, było trzeba w oknie go trzymać, póki wróci. Chyba nie umiał poradzić sobie w "dorosłym" świecie. Mam nadzieję, że u Twojego maluch tak nie będzie