Moje pieski też zbierają sobie różne rzeczy na podwórku, zjadają jabłka, śliwki, oskubują porzeczki agrest, podskubią też winogrona a nawet ostatnio jedzą orzechy włoskie. Nic takiego im się nie dzieje :okok: , widziałam jak kradły kawałeczki buraka dla kur, czy też marchewki.
Nie widzę powodu do niepokoju, jabłuszko daj mu zjadać nic mu nie będzie, inne owoce również, winogrona z dolnych gałązek obetnij aby go nie kusiły, a jeśli znajdzie jakąś kosteczkę, patyczek no cóż taka psia natura ;) , staraj się kontrolować co robi maluch w ogrodzie ale nie panikuj :)
Kaganiec to ostateczność i na razie zostaw to w spokoju :)