Słyszałyście o kapaniu psa w jajku? Poszukałam trochę w necie i nic nie znalazłam.
Wczoraj byłam u weta innego niż zwykle bo mojemu akurat brakło tabletek które podaję Tofikowi na AZS. I ten wet spytał czy może zastosować swoją metodę zgodziłam sie bo wszystko jest lepsze niż faszerowanie psa lekami.