Chciałam się pochwalić moimi nowymi przyrządami do czesania :lol: (może nie nowymi bo mam je juz od dwóch tygodni, przetestowałam i teraz mogę śmiało napisać opinie) :okok:

POLECAM WSZYSTKIM :lol:
Wcześniej było mi szkoda wydać na grzebień 50zł 😛 ale jak zliczyłam ile wydałam na wszystkie te tanie grzebienie które do tej pory kupiłam i których nie używam, to dawno miałabym juz jeden porządny 😛
Mialam do wąsów, kucola, z szerszym rozstawem, węższym etc... a teraz do wszystkiego używam jednego 🙂 Żałuję ze juz wcześniej go nie kupiłam 🙂
Uwielbiam ten grzebień i szczotkę, teraz czesane dla nas to przyjemność 🙂
Co do szczotki :mysli: rewelacja, ładnie rozczesuje włoski i odkąd ja mam czesze dziewczyny codziennie (tak na szybko) tylko tą szczotką a raz w tygodniu dokładne czesanie grzebieniem 🙂
Teraz wielkość :mysli: kupiłam mała szczotkę, jak rozpakowałam paczkę i ja zobaczyłam byłam załamana :szok: że za mała 😐 ale teraz się cieszę :lol: ładnie "wszędzie nią wejdę" jest mała i zgrabna 🙂
Na pewno kupie jeszcze jedną tę duża z dłuższymi pinami dla przeczesywania płaszczyka Shilki 😉 dla mojej Kesski ta szczotka jest w sam raz 🙂
A tutaj porównanie ze szczotką włosków dzika 🙂
