A teraz będzie trochę nieprzyzwoicie bo będzie o języczku ;)
Już gdy byłem mały, wiedziałem, że mogę nim wyrazić miłość do Pańci :)
[img]http://imageshack.us/a/img802/5695/img1808vo.jpg[/img]
Jest też potrzebny do jedzenia, zwłaszcza jak karmią z takiej dziwnej metalowej kości nazywanej łyżeczką
[img]http://imageshack.us/a/img145/3839/img1948w.jpg[/img]
Język, to najlepsza myjka na świecie!
[img]http://imageshack.us/a/img6/7291/img1954jp.jpg[/img]
Mój język też chce spać i dlatego się składa na pół ;)
[img]http://imageshack.us/a/img829/3623/dsc0024lo.jpg[/img]
Dobra ta trawka, chyba po niej jakaś koleżanka spacerowała...
[img]http://imageshack.us/a/img715/4337/dsc0172cz.jpg[/img]
Mam tyle na głowie, że nawet język musi mi pomóc to dźwigać
[img]http://imageshack.us/a/img834/4747/dsc0307yb.jpg[/img]
Szkoda, ze te obłoczki to nie lody waniliowe...
[img]http://imageshack.us/a/img337/4186/dsc0324vy.jpg[/img]
Kiedy mi smutno lub gdy się wstydzę, też używam psiego języka by o tym powiedzieć...
[img]http://imageshack.us/a/img259/180/dscf1352o.jpg[/img]
Ale nie martwię się długo, bo przecież mam taką smaczną kość :) :)
[img]http://imageshack.us/a/img24/4787/dsc0414kd.jpg[/img]