Toby niechętnie je Orijena Puppy, poprostu nudzi się smakiem, dziś karmiłam go z ręki, zjadł niecałą połowę porcji, po zjedzeniu tego jadł Hillsa (wczesniej tez nie chciał).
Jak głodnieje to je, ale nie wygląda mi na to, żeby zajadał sie ze smakiem.
Pomyślałam o Acanie, ma duży wybór w smakach. Czy mogłabym robić tak, że mieszać różne smaki, czy też podawać raz taką raz taką (np Acana Pcifica z Acaną Grassland). Czy może takie rozwiązanie nie jest dobre?
Mam jeszcze taka małą dygresję na temat Orijena. Dawkowanie jest spore, na dobę dla psa z dorosłą masą 5 kg (po podejrzewam, ze Toby taki będzie) muszę dawać 180 gram. To jest bardzo dużo. Ja daję 150gram, nie zjada tego za dzień, ale prawie.
Acana jest wydajniejsza