Dziękujemy :buzki:
Shilka coraz to bardziej słabsza, dużo odpoczywa, apetyt taki sobie :| ale nie jest źle :)
Maluszki szaleją :lol: :lol: brzuszek cały jej chodzi jak leży na moich kolanach :serce2:
Jutro przygotujemy wszystko do porodu i będziemy cierpliwie czekać :)