[quote="palina22"] potrafi siostrzenicy z rączki wykraść chrupkę[/quote]
Mój ma to samo, jak widzi, że młodszy syn ma coś w ręce do jedzenia, to bez krępacji mu to porwie, czy ktoś patrzy na niego czy nie. Czasami zdarzy się czekolada, kawałek chleba, chrupka :bezradny: W sumie jest jak odkurzacz, wciągnie wszystko, tylko nie to co ma jeść. Nie pomaga nawet głodówka. Kiedyś cały dzień nic nie dostał, tylko wodę, a na następny tylko swoją suchą karmę, też nie ruszył, w sumie dwa dni nic nie jadł, na trzeci już się zlitowałam i dostał fileta z kurczaka na surowo. Szczerze, to się zbytnio nie przejmuję jak nic nie zje, bo ostatnio jak wlazł na wagę miał 4,7 kg.