Ja zawsze pomagam suni przy porodzie, rozrywam błonkę, odcinam pępowinę, gruszką udrażniam nosek i pyszczek, później daje maluszka mamusi do wylizania :)
Wole sama odciąć pępowinę, boje się ze sunia za krótko albo pociągnie ....
Dziś już macie 59 dzień ;) więc bądź gotowa :)