[b]monia_k88[/b], dokładnie , a gumka wisi na końcu włoska :wysmiewacz:
Mika z początku nie kazała sobie zakaldac , wiercila się . A teraz jest dobrze , ale od razu po założeniu gumki , głową wyciera sie o wszystko co napotka , i warczy przy tym hihihi
A do do kotłunków- Mika ma piękny włos , i czesze ją rano i wieczorem i nie mam wielkich problemów , kotłuny są na kolankach albo pod szyjką ale bardzo rzadko :)