lilu71 Ja też wciskam w przysmak, jak się da to dzielę na mniejsze kawałki i owijam mięskiem, pasztecikiem = czymś co bardzo lubi. Staram się nie dawać na siłę, ale raz jak totalnie nie miał apetytu to dałam bezpośrednio do gardziołka
Asia_117 Robię tak jak Dziewczyny :okok: :okok: Tabletkę (np. na odrobaczanie) wciskam w pasztet :lol: :lol: Wtedy nie mam najmniejszego problemu - znika natychmiast :okok: :okok:
monia_k88 Czasami robię tak, że wkładam tabletkę głęboko na język, jak najbliżej gardziołka i trzymam pysio do góry, po chwili Toby połyka
DaiShi [quote]Tabletkę (np. na odrobaczanie) wciskam w pasztet :lol: :lol: Wtedy nie mam najmniejszego problemu - znika natychmiast :okok: :okok:[/quote]Ja robię tak samo ;) nawet tran w tabletkach w pasztet wsadzam i po problemie :)
Iwka94 O to dobrze się macie bo na moją nie działa wędlinka, pasztecik. Zje przysmak a tabletkę i tak zostawi :[ Naszym najlepszym sposobem jest rozpuszczanie tabletki w wodzie i podanie jej przez strzykawkę. Czasami nie da rady rozpuścić dlatego wciskam jej głęboko na język, pyszczek przytrzymuję i mała połyka. ;)