Toby też ma wielgachne uszy, ja już opracowałam mu fryzurę, przycinam końcóweczki a reszta włosków mu opada na uszy i bardzo korzystnie tak wygląda. Dla Lunki też przystrzyż tylko 1/3 końcówki ucha a reszta niech rośnie.
Możesz jej robić małą kitkę taką gumeczką do warkoczyków, żeby w ogóle to kiteczki się przyzwyczajała, a resztę spiąć małymi spinkami. Możesz również użyć żelu i czekać aż włoski urosną