[quote="sara123"]Asiu jak ten psiak spokojnie siedzi :szok: Moja to by minutę nie usiedziała szczególnie przy obcej osobie . Troszkę szkoda pieska jak tak się trzęsie[/quote]
Wydaje mi się, że dużo od fryzjera zależy :)
Jak moja poprzednia Punia jeździła do Pani Moniki, to byłam zachwycona :okok: :okok:
Jak brała pieska na ręce to delikatniej i czulej niż dziecko - przytulała i całowała główkę - wszystkie psy ją uwielbiają :okok: :okok: :okok:
Nawet dała sobie radę z moim Dancerem, który jest właśnie takim "trzęsidupkiem" :okok:
Teraz niestety przeniosła się ze swoim salonem i mam kawał drogi do niej :(
Dlatego zdecydowałam się na strzyżenie samodzielnie :okok: :okok:
Jak macie dosyć ostrą "ludzką maszynkę" to dacie sobie radę :okok:
Jak wspomniałam - na tym filmiku można podpatrzeć co, w jaki sposób i w jakiej kolejności strzyc :okok: A nawet jak coś nie wyjdzie perfekcyjnie to włoski odrosną luzik