Dziękujemy:)
Włoski trzeba było ściąć bo to pierwsze nie zbyt podatne do układania.
Poza tym niunia już się męczyła gdy za oknem taka pogoda :pies:, ale na zimę będziemy zapuszczać i zobaczymy jakie będą te, które odrosną.
:pies: :pies: :buzki: :buzki: :buzki: