Ja ze względu na rozmiar butów (33) nie mogę sobie poszaleć :wysmiewacz:
Na szczęście Ryłko robi takie maleństwa i od lat kobiece buty kupuję tylko u nich :radocha: :radocha:
Sąsiadka się śmieje, że wyglądają jak jakieś miniaturki :lol:
Uwielbiam buciki retro w nietypowych kolorach :serce2: :serce2: :serce2:
Mam całkiem dużo butów - bo ich nie niszczę, a co jakiś czas kupuję - czy potrzebuję czy nie :wysmiewacz: i mam też....limit na kupno następnych :beczy: Mąż wziął się na sposób :uoee: jak chcę nową parę to muszę wywalić dwie pary starych :uoee:
Ale przeważnie latam w balerinach lub adidasach :)