heh Asiu, jak mam być szczera to czasem mnie też to wszystko już przeraża.
Za dużo tego wszystkiego mnie i moją rodzinę spotyka już się z mamą śmiejemy, że jak będę mieć córkę to też będzie mieć przechlapane. U mnie wszystkie kobitki w rodzinie są z pod znaku panny babcie obydwie mama ja, ciotka i każda z nas "coś potrafiła" nawet się śmiałam że jak będę kiedyś w ciąży i będę mieć terrmin że dziecko będzie spod znaku panny to na pewno będzie dziewczynka! :szok: