Ja uwazam, ze fryzurę należy również dobierać, do otoczenia w jakim sie York znajduje. Toby całe lato biega na koloni pod lasem, Na poczatku miał długie włosy, miesiąc temu został obcięty na krótko. W jednej chwili jest w lesie, łące, świeżo zoranym polu, przy stawiku, gania kurki i indyki, jest przy krówkach, świnkach, tacza się i bawi z psami. Wierzcie mi, dłuższe włoski nie zdałyby egzaminu w takich warunkach.
To że pieski są obcięte na krótko wcale nie odbiera im Yorkowości. Dalej są prześliczne