Wśród właścicieli psów wciąż panuje powszechny pogląd, iż nie powinno się prowadzać tresury u psów młodszych, a uczyć psa można zacząć najwcześniej w wieku sześciu miesięcy. Opinia ta wynika z faktu, iż formalna tresura opiera się w znacznej części na użyciu bodźców awersyjnych, które u młodego psiaka wywołać mogą jedynie dezorientację i strach. Stosując pozytywne wzmocnienie możemy rozpocząć pracę już z siedmiotygodniowym szczenięciem, co pozwoli szybko wprowadzić go w reguły rządzące ludzkim światem, zapobiegnie powstaniu niepożądanych nawyków i sprawi, że nasze życie z czworonogiem będzie przebiegało w harmonii i w oparciu o zaufanie i wzajemne zrozumienie. Pamiętajmy o tym, że szczenięta uczą się od pierwszego dnia pobytu u nas, a właściwie od pierwszego dnia życia. Mało tego: uczą się 24 h na dobę. My - ludzie zapominamy, że psy to nie ?ludzie w miniaturze?, potrafiące myśleć abstrakcyjnie, lecz całkowicie odmienny gatunek, który odbiera rzeczywistość zupełnie inaczej. Będąc dobrymi właścicielami powinniśmy pamiętać, że spoczywa na Nas przywilej zapoznania naszego przyjaciela z otaczającym go światem, gdzie czeka na niego masa niezrozumiałych reguł - bo co złego jest w tym, że obgryza nogę stołu, gdy bolą dziąsła podrażnione wyrzynającymi się zębami? Przecież się do tego fantastycznie nadaje! Trzeba pamiętać, że im wcześniej zaczniemy uczyć psa, tym szybciej i łatwiej ustalimy zasady, na jakich ma się opierać nasze wspólne, zgodne życie. Powstaje pytanie, czego można nauczyć 7 tygodniowego szczeniaka? Proszę się nie martwić, można go nauczyć dokładnie tego samego, co dorosłego psa. Najnowsze badania dowodzą, że w tym wczesnym okresie umysł jest najbardziej chłonny. Szczególny nacisk kładzie się na pierwsze pięć miesięcy życia psa. Nabyte w tym okresie doświadczenia są trwałe i decydująco rzutują na rozwój jego psychiki. Naukę w tak wczesnym okresie można zacząć tylko stosując metodą opartą na pozytywnych wzmocnieniach. Technika ta była najpierw używana przy szkoleniu ssaków morskich: delfinów, orek. Jak można sobie wyobrazić nie da się przymusić ważącą 5 ton orkę do wykonania czegokolwiek wbrew jej woli. Takie postępowanie dało rewelacyjne rezultaty w szkoleniu psów, odkryło niekończące się pokłady ich możliwości. To metoda dla tych, którzy chcą rozwinąć kooperatywny, oparty na partnerskiej współpracy związek ze swoim psem. Bawiąc się wspólnie, nauczycie swoje psy wszystkiego, co dobrze wychowany pies powinien umieć.
Widziałam program gdzie wojsko szkoliło rotweillery od momentu kiedy otworzą oczy czyli od 14 dnia życia.Psiaki w wieku 3 miesięcy umiały podstawy szkolenia.I były bardzo posłuszne.Wielu ludzi często nie wie kiedy mozna zacząć proces szkolenia i zaczynaj tresować swoje psy zbyt pózno.
[color=green]Żródło: http://www.karusek.com.pl - Iwka94[/color]