Moja siostra ma dom drewniany. Postawila go 4 lata temu. I plany tez takie jak u ciebie, dol to salon kuchnia i laxienka 80m2 a gora 3 pokoje i lazienka 80m2. Szwagier ma duzo lasow to drzewo swoje. Moj tato jest elektrykiem to bez robocizny, znajomy hydraulik tez prawie nic nie wzial. Wszystko bylo raczej z tanszych rzeczy. Wierz mi, mialo byc tanio a poszla na to masa pieniedzy i to bez gorki. Na sam dol poszlo z 250 tys. Tak sie wydaje, ale same te oplaty przylaczeniowe, pozwolenia, projekt itp to ponad 50tys
Tez marzy mi sie domek, ale wiem ile to pieniedzy kosztuje. Niejeden myslam, ze ot tam za tyle i tyle postawi a realia wychodza inne