Najlepiej pytać hodowcy czym piesek był karmiony i nie zmieniać diety, nawet jeśli to było pedigree i nam się to nie podoba. Moja kuzynka kupiła sznaucera miniaturkę na targu "spod pachy" i nie zapytała co pies jadł. Jak już była w domu to karmiła po swojemu. Szczeniak dostał takiego rozwolnienia i niestrawności, ze mało nie zszedł z tego świata :|
Jeden wet mówił, że to parwowiroza i szczeniak zdechnie a inny wet jej uratował, okazało się że jest wycieńczony i odwodniony.
Ja dostałam wyprawkę od hodowcy, w tym karmę RC mini Junior 800 gram. Wszystko było super, nawet kupki łatwe do sprzątnięcia z dywanu.
Dla szczeniaków są fajne wyprawki z Royal Canin, gdzie drugą karmę dostajemy gratis, np Rc Mini Junior 800gr+800 gram gratis, lub RC Yorkowe junior 500gram+500gram, na stronce producenta można dostać różne bajer, trzeba zachowac paragon