Iwonko wygląda mi to na standardowego "spota", jest to wynikiem uczulenia i odparzenia. Często spotyka to pieski właśnie w takie upalne dni, zamoczone miejsce nie mogąc wyschnąć zaparza się, na powierzchni skóry występują ropne krostki które pękają i robią strupka.
U mnie w domku moja staruszka labka to ma i buldożka Eris, ale wiem że to problem występujący teraz masowo. Najważniejsze to zasuszyć to miejsce dostępnymi środkami ja stosuję ostatnio OCTENISEPT z doskonałym skutkiem, a na wyschnięte miejsce zastosuj maść TRIBIOTYK, dostępny jest w każdej aptece w malusich saszetkach :okok:
U mnie taka terapia zdaje egzamin doskonale :okok: