Nikt mnie nie chce! A ja jestem tylko stary, nawet nie tak bardzo mam ok. 5 lat, tylko tak wyglądam i jestem chory. Teraz jest już ze mną lepiej, doktorzy dają mi zastrzyki ale ja wszystko zniosę, wszystko żeby tylko być znowu ładnym kotem. Było mi smutno, jak ludzie mnie odpędzali, brzydzili się mnie, mówili ?jaki wstrętny zaropiały kot?, w popłochu zabierali przede mną swoje dzieci. A ja tylko chciałem się przytulić, jestem przecież oswojonym i bardzo przytulnym kotem, kiedyś miałem dom, ale wtedy byłem malutki i śliczny. Teraz nikt mnie nie chce. Dlaczego? Dlatego, że byłem tak zapchlony, zawszawiony, ciałko miałem pokryte kleszczami a na wyliniałej skórze widać było ropiejące rany, że miałem robaki, świerzb? Dlatego nikt mnie nie chciał? Czy ja jestem temu winny? Dlaczego byłem tak źle traktowany, jak podchodziłem do człowieka prosząc o jedzenie. Żeby coś zjeść musiałem walczyć z innymi kotami, ale one były silniejsze, poszarpały mi uszy. Teraz mam takie śmieszne, małe, pogryzione uszka, takie strzępki uszek. W lecznicy bardzo mnie lubią i ja ich też, mówią, że jestem uroczy, dbają o mnie, dają też jeść. Martwią się o mnie, co dalej kiedy leczenie się skończy i co będzie ze mną? Znowu mam być bezdomny i głodny? Jestem dobrym kotem i też chce być kochany, umiem odwzajemnić miłość. Czy ktoś podaruje mi mały kawałeczek domu i ogródka i pełną miseczkę jedzenia, zadba o mnie? Czy do końca będę już skazany na głodnego włóczęgę, może wpadnę pod samochód i wszystko się skończy, głód i poniewierka. Prosząc o pomoc sam wsiadłem do otwartego samochodu, na szczęście trafiłem do samochodu wolontariuszki, która zawiozła mnie do kliniki. Przecież kiedyś też byłem małym, ślicznym kotkiem, wszyscy mnie kochali. Ratunku! Przyrzekam, będę dobrym kotem. GUSTAW
Jeśli ktokolwiek chciałby podarować dom temu biednemu kotu proszę dzwonić 504 200 743 Magda. Kotek będzie do adopcji po wyleczeniu, będzie też wykastrowany. Dowiozę kotka do nowego domu.
[img]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/p480x480/923501_506739672724951_1274649067_n.jpg[/img]