[quote="koniara444"]Moja kuzynka tak miała, aparat stały , i po kliku dniach z bólu nie wytrzymywała i tysiak poszedł .. :bezradny:[/quote]
Albo aparat był źle dopasowany, albo kuzynka mało wytrzymała ;)
Gdyby sprawa dotyczyło mojego dziecka, to tak łatwo nie odpuściłabym tej sprawy :)
...Czas na prostowanie moich zębów był 20 lat temu...nikt wtedy o to nie zadbał :bezradny: a teraz, choć te nierówności nie są jakieś wielkie, to bardzo żałuję :bezradny: