Paco tez nauczyl sie rozpoznawac dzwiek silnika mojego auta. Jak wracam z pracy i w mieszkaniu jest otwarte okno to slyszac auto juz leci pod drzwi, przynajmniej tak mi mowila zona :)
Co do kierowania sie wechem na klatce schodowej to bym sie sprzeczal. Mieszkamy na nowym mieszkaniu od pol roku gdzie na klatce wszystko wyglada tak samo, kazdy ma identyczne drzwi i idac z Paciem po schodach bardzo czesto myla mu sie pietra i skreca ze schodow jedno pietro za szybko i staje przy drzwiach sasiadow mieszkajacych pod nami. U moich rodzicow tylko oni maja brazowe drzwi i paco od razu leci na 2 pietro i staje przed nimi, tam nigdy sie nie pomylil. Takze to jest jakis dowod na to, ze pies nie kieruje sie tylko wechem, ale takze wzrokiem.
Tak samo idac na spacerze zauwazy kobiete o czarnych wlosach i podobnych ksztaltach jak moja zona to wyrywa w jej kierunku jak oszalaly. Dopiero jak podbiegnie na odleglosc ok 2 metrow uswiadamia sobie, ze to pomylka i entuzjazm znika :)