[b]Gucio[/b] - można powiedzieć, że urotowaliśmy mu życie zabierając go z miejsca zwanego hodowlą :smutny: Gucław był stracony, zaniedbany, chory i nie nadawał na reproduktora, dlatego też jego losu możemy się tylko spodziewać w tamtych rękach :yyyy:
Na szczęście pojawiliśmy się w odpowiednim czasie i bez zastanowienia zabraliśmy go z tego miejsca, dziś jest bezwarunkowo kochany w rodzinnym domu :zakochany:
Nasz Gutek uwielbia towarzystwo (nie masz szans wyjechać na wakacje bez niego :) )
Toleruje inne zwierzaki, nawet koty, które są większe od niego :haha:
Uwielbia zabawki (ma ich chyba więcej niż ja w dzieciństwie :bezradny: ), no i oczywiście codziennie zmienia swoje przebranie, uwielbia chodzić w ubrankach, bez nich się trzęsie :boisie:
Nasz przyjaciel i wierny kompan Gucio :pies:
[img]http://images77.fotosik.pl/421/338c0f81a35e0553gen.jpg[/img]