Ta malutka w nocniku to jedyna dziewuszka w miocie...
Taka mi się wydawała "nieudana" na początku...a to moje małe "brzydkie kaczątko"...
Teraz jest najsłodsza i najukochańsza i najładniejsza :serce: :serce:
Gdyby Dancuś nie był jej tatą to by została z nami :serce: