[quote="kinia12"]Własciciel Urana będzie walczył o sprawiedliwosć i pożądne ukaranie sprawcy.[/quote]
Bardzo przykre to co opisujesz, ale wydaje mi się, że właściciel psa jest na przegranej pozycji...
Owczarki to duże psy...nawet jeżeli wspomniany piesek był łagodny, to osoba, która psa zabiła może twierdzić, że czuła realne zagrożenie swojego zdrowia, czy życia, gdy w pobliżu był pies tej wielkości...I ma do tego prawo...
Nie wiem jak dokładnie regulują to przepisy, ale wydaje mi się, że psy biegające luzem powinny mieć założony kaganiec... :mysli:
Ja sama nie życzę sobie, żeby podbiegał do mnie obcy pies ważący tyle co ja- - zwłaszcza jak jestem z dziećmi na spacerze...i niewiele mnie obchodzi, że właściciel zapewnia, że pies jest łagodny i wyszkolony...
Może mój pogląd na tą sprawę nie jest taki całkiem obiektywny, ale mam w sąsiedztwie owczarki - agresywne, wielkie i bez żadnej kontroli właścicieli...Jeden z tych psów omal nie zagryzł sąsiadki...Starsza pani skończyła w szpitalu z wieloma ranami szarpanymi.
[quote="koniara444"]i nie wiem co bym zrobiła z morderca ..[/quote]
Aniu, w tym przypadku piesek biegający luzem nie był dwókilowym yorkiem...
Mogłoby się okazać, że to właśnie pies stanowi zagrożenie...
[color=indigo]Poprawiłam błąd - Asia_117[/color]