Ja staram się, żeby w domu zawsze była ta woda niegazowana, ale zdarzy się, że akurat nie mamy, więc wtedy daję mu przegotowaną. Figaro ostatnio mało pije, zawsze rano wlewam mu świeżą wodę do miseczki, poj. 0,3l. i to mu zazwyczaj wystarcza na cały dzień. Ale wodą z kranu też nie gardzi.