[b]04.04.2013[/b] - pamiętam ten dzień doskonale...pamiętam ten dzień bardzo dokładnie...pamiętam ten dzień jakby był wczoraj...
Dokładnie rok temu w godzinach popołudniowych zamieszkała ze mną Daisy :serce:
Pamiętam ten kwietniowy, zimny i pochmurny wręcz deszczowy dzień - ubrana typowo po zimowemu w grubą kurtkę, czapkę, szal z transporterem wyściełanym różowym kocykiem w ręce pojechałam do hodowcy odebrać moje małe szczęście. :)
Domowa hobbistyczna hodowla zarejestrowana w Związku Kynologicznym. Hodowla całym sercem poświęcona kochanym yorkom :serce:
Podczas wizyty hodowca wytłumaczył mi jak postępować ze szczeniakiem. Obciął Daisy uszka, łapki, pazurki...Po ponad 2 godzinnej wizycie i odpowiedzi na wszystkie moje pytania dot. pielęgnacji, karmienia, szczepień itd., byłam już gotowa, aby zabrać Daisy do nowego domu, w którym czekał na nią nowy kojec, miseczki z wodą i jedzeniem, zabawki...
[b]Tego dnia kupiłam coś więcej niż tylko psa...Tego dnia kupiłam, wiernego przyjaciela od zaraz, jej bezwarunkową miłość do mnie, szczere spojrzenie oraz radosne machanie ogonkiem :pies: :serce: Oprócz tego kupiłam także, wspaniałe wsparcie i przyjaźń z hodowcą....
[/b]
Daisy jest całym moim światem....światem, który w styczniu 2013 kompletnie się dla mnie zawalił...Jednak od kwietnia 2013 Daisy dzień w dzień sprawia, że powoli staram się układać swoje życie i świat na nowo... :serce:
[img]https://dl.dropboxusercontent.com/u/40350910/Daisy%20-%20rok%20ze%20mn%C4%85.jpg[/img] :buzki:
:serce2: :serce: :serce2: