Przepraszam, mam tyle na głowie, że nawet nie miałam jak zrobić zdjęcia, ale kuurde obiecuje, że jutro wam tu wrzucę. Rodzice zostawili taki bałagan delikatnie mówiąc, że nie mam siły na nic a w robocie mam tyle na głowie, że nie daje rady. Po prostu mam doche, ale muszę się już jutro ogarnąć. :krzyk: