[b][size=large][color=brown]Domowe zabawy z psem.[/color][/size][/b]
Wiosną i latem także zdarza się niepogoda. W takie dni ani nasz pies, ani my nie mamy ochoty wychodzić na dwór. Zwierzak jednak potrzebuje codziennej dawki ruchu. Jak mu ją wtedy zapewnić?
Codzienne zapewnienie psu ruchu ma przede wszystkim na celu popracowanie nad kondycją i ?figurą?, ale także jego wymęczenie, aby w domu był spokojny i grzeczny. Gdy pogoda nie sprzyja, nie możemy zapewnić psu odpowiedniej dawki aktywności. Przez to nasz pupil ma za dużo energii i, aby ją rozładować, zaczyna zwyczajnie psocić. Dlatego warto pomyśleć o kilku zabawach, które możemy śmiało zaaranżować w domu.
[b]Detektyw.[/b]
Jest to bardzo prosta zabawa, polegająca na szukaniu przez psa jego ulubionych przysmaków. Wystarczy schować smakołyk, gdy pies nie patrzy, ale uprzednio dając mu go do powąchania. Najlepiej jest wcisnąć go w jakąś szparę, schować za drzwiami lub pod dywan. Wtedy każmy zwierzakowi szukać. Pierwsze razy mogą być trudne, bo pies może nie bardzo rozumieć o co nam chodzi. Wtedy wystarczy pokazać mu miejsce i ukryty smakołyk. Po kilku próbach na pewno zrozumie ?zasady? gry i będzie chętnie szukał ukrytych niespodzianek.
[b]W chowanego.[/b]
Zabawa podobna do poprzedniej, ale tym razem pies ma szukać ciebie. Może to być też ktoś z rodziny, na przykład twoje dziecko. Wtedy jedna osoba zostaje z psem w pokoju, a druga wychodzi i chowa się w innym pomieszczeniu, może to być na przykład ciemna łazienka z uchylonymi drzwiami. Gdy już ochotnik jest ukryty, wydajesz polecenie psu, by go szukał. Pamiętajmy, aby podać imię ukrytej osoby, na które pupil reaguje. Na początku kryjówki nie powinny być zbyt trudne, ale z biegiem czasu można podnosić poziom. Po wykonaniu przez pieska zadania, warto zaserwować mu nagrodę lub odrobinę pieszczot.
[b]Zagadka.[/b]
Jest to nieco spokojniejsza zabawa, którą często serwujemy naszym małym dzieciom. Wystarczy posadzić psa przed sobą, pokazać mu smakołyk, ale nie dać go zjeść, a następnie schować ręce za plecami i przełożyć przysmak. Pokazujemy psu dłonie, szeroko rozstawione i kierujemy głowę w stronę tej, w której jest smakołyk. Wydajemy komendę ?szukaj!? i obserwujemy pieska.
[b]Tunel.[/b]
Do tej zabawy, wbrew pozorom nie potrzebujemy żadnych specjalnych przyrządów. Wystarczy zwykłe krzesło lub taboret. Ustawiamy nasz prowizoryczny tunel na środku pokoju i zachęcamy psa smakołykiem do przejścia pod nim. Stopniowo starajmy się wyeliminować przynętę ? nagradzajmy za to psa po prawidłowym przejściu pod krzesłem. Gdy zadanie stanie się łatwe, dostawiajmy kolejne krzesła.
[b]Musztra.[/b]
Oczywiście nie chodzi tu o musztrę wojskową. Zabawa polega na przećwiczeniu i odświeżeniu wszystkich komend, których do tej pory nauczyliście swojego psa. Niech wykona je po kilka razy. Za każde dobre wykonanie należy mu się rzecz jasna nagroda w postaci przysmaku. Na zakończenie warto też przećwiczyć komendę ?zostań!?, która pomoże psu się wyciszyć.
[b]Tajemnicza paczka.[/b]
Ta zabawa jest idealna, gdy nie możesz poświęcić swemu pupilowi zbyt wiele czasu. Wystarczy przygotować mu pakunek z jego ulubionymi przysmakami, ale tak, aby widział cały ten proces i wiedział co jest w środku. Możemy wykorzystać miękki karton, torebki, papier ozdobny, wstążeczki czy sznurek. Taki ?prezent? dajemy pieskowi i mamy spokój do momentu, gdy go nie rozwinie i nie spałaszuje zawartości.
[b]Górą i dołem.[/b]
Jest to zabawa, dzięki której piesek popracuje nad swą sprawnością. Potrzebna będzie dość długa tyczka lub kij, które umieszczamy między dwoma krzesłami, najpierw niezbyt wysoko. Nakazujemy psu pokonać przeszkodę kilka razy, oczywiście nagradzając go każdorazowo za wykonanie zadania. Następnie ustawiamy belkę wyżej, tak, aby pies mógł nad nią przeskoczyć. Znów powtarzamy zadanie kilka razy. Potem, dla odmiany pokazujemy psu, że ma przeczołgać się pod tyczką. Oczywiście w miarę upływu czasu, możemy ją obniżać, aby zadanie utrudnić.
źródło http://www.e-lecznica.pl