Ja moją pierwszy raz strzygłam kilka dni po przywiezieniu jej do domu.
Ponieważ miała brzydko obcięte łapki. I ogólnie, odświeżyłyśmy włos ( bez mycia oczywiście! ) . Eh.. ile bym dała, by cofnąć się w czasie i zobaczyć ją jak była taka malusia :smutny: .
[img]http://images67.fotosik.pl/196/7b03ae1ae4f4aeb7gen.jpg[/img]
I po :
[img]http://images70.fotosik.pl/194/98b1df499c9939fagen.jpg[/img]
:zakochany: