Witam wszystkich serdecznie.
Nazywam się Ewelina, od tygodnia jestem posiadaczką 3 miesięcznej suczki o imieniu NESSI :haha: jest cudowna i bardzo pocieszna.
Mam taki problem, psinka ma dziwne objawy, codziennie rano po przebudzeniu strasznie się krztusi i kicha, czasami podczas dnia i większej aktywności ma również takie ataki, ale nie tak intensywnie jak rano.
Hodowczyni twierdzi ze mała musiała gdzieś się przeziębić (nie wychodzi w ogóle na dwór) i przywiozła mi antybiotyk Synergal 50mg dostaje go 2xdzienie po pół tab, do tego wit C w kropelkach.
Dziś zakończyłam opakowanie, a poprawy nie ma :beczy: dodam jeszcze, ze Nessi jest bardzo aktywna, ma apetyt nie widzę by miała temperaturę.
Bardzo się boje, ze to mogą być objawy zapadnięcia tchawicy, czytałam o tym... proszę o jakieś porady, w piątek chce podjechać do weterynarza, niestety mieszkam na wsi i najbliższy jest 30km.
Mój mąż uzgodnił z hodowczynią ze chce wymienić moja dziewczynkę na inną z tego miotu (niech go gęś kopnie:nerwus: ) ale ja sobie tego nie wyobrażam, a żadne argumenty do niego nie trafiają twierdzi, ze już zawsze bedzie taki chorowity!! :beczy: proszę o jakąś odpowiedz, będę bardzo wdzięczna.