Jak maluchy i mamusia ?
Mam nadzieję ze podgrzewacie i mają ciepło, jezeli suka ich nie karmi dokarmiaj, po posiłku masuj brzuszki :okok:
Nie wiem jak sytuacja się zmieniła dlatego nie wiem co doradzić :mysli:
Sunia nie chce maluchów :mysli: jest pewnie w szoku po cesarce. Postaw się na jej miejscu - zasypiasz, budzisz się i nagle obok 5 dzieciaków, sunia w szoku (o co chodzi, co to jest...) pani krzyczy, na siłe mnie trzyma i maluchy do cyca przystawia, one piszczą pani się denerwuje więc mi sie udziela, krzyki wrzaski, nerwowa atmosfera - mam dość !!! tak właśnie czuje się twoja sunia :yyyy:
Najpierw spróbuj ją uspokoić, pogłaskasz swoja sunie, pozwól by znowu poczuła się jak wcześniej (kochana, jedyna....) a później na spokojnie weź jednego malucha i daj jej do wylizania, da jej go obwąchać - niech zobaczy "co to jest" później spokojnie mówiąc do niej (chwaląc, głaszcząc) przyłóż malucha do cyca.
U mnie dopóki maluch dobrze nie zassał suka go ignorowała :mysli: wtedy "budzi się ten instynkt" :okok:
Maluch pije, sunia w tym czasie go liże - to jest dobry znak i mam nadzieje ze wam się uda ;)
Pamiętaj bez krzyków, spokojnie :)
Pamiętaj ze sunia tez jest ważna, wiem ze teraz walczysz o maluchy ale pamiętaj też co czuje sunia :) boje się trochę by tężyczka ją ne dopadła ;) a i zobacz też na cycuchy czy wszytko ok.
Wet kazała przyjechać na antybiotyk ?