Jeszcze raz zacytuję, co napisałaś:
[quote='DaiShi' pid='67151' dateline='1458916735']
Tak naprawdę to wina właścicieli a nie psiaków ;) choć ciężko się do tego przyznać i zawsze mówimy bo mój naprawdę jest inny, karma mu nie smakuje etc......
[/quote]
J. Piłsudski powiedział kiedyś "Racja jest jak dupa, każdy ma swoją".
Masz prawo uważać, że każdego psa można zmusić do jedzenia suchej karmy, ja mam prawo uważać inaczej. Wcześniej posłużyłam się przykładem Tosi, ale znam inne psy, różnych ras, które nie tkną suchej karmy. Psy są różne. Tosia w wieku szczenięcym na widok suchej karmy uciekała, wolała głodować. Miałam spokojnie patrzeć jak moja sunia chudnie i słabnie ? Skoro z apetytem zjadała gotowane, to dołożyłam wszelkich starań, aby jej dieta była odpowiednio zbilansowana. Przeczytałam mnóstwo publikacji, kontaktowałam się z ekspertami w dziedzinie żywienia zwierząt.
Tosia w wieku dorosłym jadła suchą karmę. Co z tego, jak zauważyłam, że po suchej karmie miała dolegliwości gastryczne ( gazy ) i problemy skórne ( drapanie się ). Dlatego też powróciłam do gotowania małej, gdyż jej zdrowie i dobre samopoczucie jest dla mnie najważniejsze.
I proszę nie zrozumieć mnie źle - nikomu nie odradzam karmienia psiaka suchą karmą. Uważam, że o sposobie odżywiania psa powinien zdecydować jego opiekun. Natomiast jeżeli psiak odmawia spożywania posiłków, a jest zdrowy, to należałoby się zastanowić co jest lepsze - głodzenie i wymuszanie jedzenia suchej karmy, czy zmiana sposobu żywienia. Wszelkie braki składników odżywczych, zwłaszcza w wieku szczenięcym, kiedy pies rośnie i rozwija się, może mieć katastrofalne skutki w późniejszym wieku zwierzaka.