Dzień dobry,
U mnie gorąco ( nie znoszę takiej pogody ). Dobrze, że mam jeszcze dzisiaj L4, bo w nocy spuchłam jak bania na prawym policzku ( coś nie tak z moimi zatokami, bo już drugi raz mam taką sytuację w ciągu ostatnich kilku miesięcy ). Opuchlizna jest na kości policzkowej, co ciekawe - żaden ząb mnie nie boli.
Byłam w US złożyć deklarację PCC i zapłaciłam podatek od kupna Igora. Później poszłam do weta zaszczepić Igora - mały został zbadany, dokładnie obejrzany i jest super :okok:
Paulina, życzę szybkiego powrotu do zdrowia Twojemu pieseczkowi.